Podziękowania
Wdzięczność i Zobowiązanie to hasło tegorocznej XXXIII pielgrzymki na Jasną Górę. Grupa 17 A już ósmy raz szła nową trasą. W duchu wdzięczności za dar osób i zarazem wyrażając radosne zobowiązanie pragną serdecznie podziękować wszystkim Pątnikom za dar obecności w tych rekolekcjach w drodze.
Do Tronu Matki Bożej szło 153 pielgrzanów z parafii: Białobrzegi, Stromiec, Jasionna, Radzanów, Bukówno, Boże, najstraszy pątnik ma 76 lat a najmłodszy 8 lat. Było 41 mężczyzn i 112 kobiet, wyrazy uznania i gratulacje dla brata Stanisława, który już 25 raz szedł do Częstochowy. Natomiast po raz pierwszy na Jasną Górę szło w naszej grupie 22 osoby.
Serdeczne podziękowania kieruję do sponsorów, darczyńców i tych wszystkich spierających nas modlitwą.
Dziękuje Księżą: Ks. Sławomirowi Matydze, Ks. Krzysztofowi Będkowskiemu, Ks. Łukaszowi Dybusowi i al. Pawłowi Mańturzykowi.
Służbie medycznej na czele z panią doktor Ritą Grotowską.
Służbie kwatermistrzowskiej z panem Tadeuszem Żardeckim i panem Mariuszem Praskiem. Wielkie podziękowania dla grupy Muzycznej i Porządkowej. Dziękuje zespołowi kuchni polowej pani Krystynie Smyrda i panu Henrykowi Wieczorek.
Podziękowania kieruję w stronę sponsorów:
Starostwo Powiatowe w Białobrzegach
Urząd Miasta i Gminy w Białobrzegach
Bank Spółdzielczy w Białobrzegach
Zbyszko
Cukiernia. Karasiński
Studio Fotografii Profesjonalnej Beata i Andrzej Górczyński
Apteka Wojciechowskich
Apteka Oziębło i Górniewska
Apteka w Stromcu
Stacja paliw Bracia Maliszewscy
Stacja paliw Grzegorz Korycki
Stacja paliw (w Potworowie)
SMAKOSZ – hurtownia wędlin pana Tadeusza Sarniaka
Restauracja ZODIAK
lek. med. Urszula Korczak
Krystyna Podwysocka
Sławomir Jarosz
Mariusz Prasek
Tadeusz Żardecki
Stanisław Kośla
Krystyna Smyrda
Zygmunt Danielewicz
E. W. Błesznowscy
Jan Kozłowski
Krzysztof Więckowski, Halina Rumiak, Andrzej Radecki, Bogdan Dąbrowski, Anna i Józef Łysakowscy, Władysława Rudzka, Piotr Krzesiński, Halina Bomba, Dariusz Szymański, Ireneusz Żaczek, Marek Krzemiński, Wojciech Zieliński, Marek Napieraj, Jacek Gos, Edyta Pośnik, Mirosław Pękacki, Mirosław i Anna Kośla, Stanisław Kacprzak, Stanisława i Kazimierz Kępka, Marian Kosecki, Daniel Trzmiel.
Wszystkim serdecznie dziękuje mówiąc; Bóg zapłać, zapewniając o modlitewnej pamięci za wszelkie dary płynące z Waszych serc.
*****
Przygotowujemy się do pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Dlatego serdecznie prosimy zgłaszać w kancelarii chętnych do podjęcia służb pielgrzymkowych, którzy w poprzednie lata współtworzyli naszą grupę. Za ten Dar Waszej Osoby, już teraz składamy podziękowania.

Idź z nami w duchu wdzięczności i zobowiązania.
Piesza pielgrzymka na Jasną Górę, Częstochowa 2011r.
TRASA PIERWSZYCH DNI PIELGRZYMKI
Białobrzegi – Potworów – 28km

Jasionna – przy Kościele, 6km
Smardzew – Przed miejscowością na zakręcie, 4km
Radzanów - 3,5km
Bukówno – obiad przy kościele, 3km
Ocieść – za miejscowością przy Lesie 6,5km
Potworów – 5km
Potworów – Janów 26km

Sady – 7km
Gliniec, Janików – 5km
Skrzyńsko obiad – 5km
Topornia – 5km
Janów – 4km
Janów – Końskie 25km

Ruski Bród – 5km
Parking w lesie – 5km
Nieświń – przy kościele, obiad, 5km
Rogów – 5km
Końskie – par.MB Nieustającej Pomocy, 5km
Końskie – Radoszyce 18km

Wincentów – za miejscowością, 6km
Las – za krzyżówką, za Sielpią, 6km
Radoszyce – 6km
Jako doświadczony pielgrzym postaram się przekazać najważniejsze i najbardziej potrzebne informacje, które ułatwią lepsze przygotowanie się do drogi na Jasną Górę.
Co należy wziąć na pielgrzymkę:
Jako pielgrzym będziesz na szlaku poruszać się jedynie z lekkim bagażem podręcznym, rzeczy przydatne na noclegach pojadą ciężarówką.
Duży bagaż:
• wygodne buty adidasy lub sandały-rozchodzone, klapki-w nich stopy odpoczną podczas noclegu,
• bieliznę, skarpety, podkoszulki,
• krótkie (do kolan!!!) i długie spodnie,
• przybory do mycia,ręczniki
• pidżamę,
• ciepły sweter lub polar,
• kurtkę,płaszcz przeciwdeszczowy
• namiot,mały młotek do nabijania śledzi
• śpiwór lub koc i karimatę,
• miska na wodę w której będzie można się umyć
• latarka
• prowiant-trwałe produkty spożywcze np. konserwy,paszteciki,
• w bagażach nie wolno umieszczać niebezpiecznych szklanych i ostrych przedmiotów.
DUŻY BAGAŻ NALEŻY PODPISAĆ,LUB WŁOŻYC KARTKE Z NAZWISKIEM
DLA UŁATWIENIA IDENTYFIKACJI W PRZYPADKU ZAGUBIENIA.
Co należy zabierać do bagażu podręcznego?
Pierwsza zasada brzmi „jak najmniej”. Niestety poniższa lista „najpotrzebniejszych rzeczy” pokazuje jak trudno jest to zrealizować.
• czapkę lub kapelusz przeciwko słońcu,
• dokumenty, pieniądze, śpiewnik pielgrzymkowy, Różaniec,
• kubek/menażkę, łyżkę, scyzoryk,
• chleb i „coś do chleba”, aby przygotować jedzenie na postoju,
• wodę (niestety dużo waży, ale jest niezbędna),
• dwa bandaże elastyczne – na twardym podłożu takim jak asfalt często „wysiadają” kolana, wodę utlenioną oraz sterylne igły do strzykawki do przebijania pęcherzy na stopach, wilgotne chusteczki,
• ceratowy płaszcz przeciw deszczowy (pielgrzymka nie zatrzymuje się nigdy aby się schować przed deszczem), najlepiej mieć drugi w bagażu głównym na wypadek zniszczenia,
• wielu pielgrzymów zabiera karimatę aby móc położyć się podczas postoju.
Jak wygląda dzień pielgrzyma?
(w skrócie, z małym przymrużeniem oka)
• pielgrzym wstaje o 5 lub 6 rano,
• pielgrzym radośnie opuszcza swój namiot, bo spanie na karimacie jest bardzo niewygodne :-),
• pielgrzym, ponieważ rano jest zimno, zakłada na siebie mnóstwo ubrań, nie jest świadom, że kiedy wzejdzie słońce będzie to wszystko musiał włożyć do małego podręcznego plecaczka i nieść :-),
• pielgrzym je śniadanie i dostaje pyszną kawe zbożową INKE z naszej „jeżdżącej kuchni”,
• pielgrzym śpiewa najgłośniej jak może, nawet jeśli mu słoń nadepnął na ucho :-),
• pielgrzym na postoju leży i udaje, że nie śpi :-),
• pielgrzym pomaga innym braciom i siostrą, niesie za nich bagaż ;-)
• pielgrzym dostaje codziennie pyszną zupkę z „jeżdżącej kuchni” aby zyskać siły na dalszą drogę ;-)
• pielgrzym codziennie uczestniczy w Mszy Świętej i nosi radość w sercu z przyjęcia Pana Jezusa,
• pielgrzym na koniec dnia ustawia się w kolejce do służby medycznej w celu opatrzenia ran na stopach (zwłaszcza jeśli całodzienny marsz zweryfikował pogląd pt. "Mam wygodne buty"),
• pielgrzym chętnie kładzie się spać, bo nawet najtwardsza karimata sprawia, że nie trzeba już znajdować się w pozycji wertykalnej :-).
Mimo trudności pielgrzymka jest wspaniałym i niezapomnianym przeżyciem, w którym warto choć raz uczestniczyć. A Ci którzy poszli pierwszy raz... będą chcieli wrócić na pątniczy szlak.
Pątniczki: Karolina i Martyśka Sulis.
Imię wywodzi się z germańskiego słowa oznaczającego - spokój lub ze skandynawskiego - silny, dzielny. Św. Roch, pielgrzym żył prawdopodobnie w latach 1295-1327 lub 1345-1379. więcej
© Parafia Św. Trójcy 2009-2012 | Projekt Futuravision Wykonanie Mariusz Markowski